Dziecko musi pytać, bo tylko tak może odnaleźć się w świecie. Dorośli mają nieograniczony dostęp do wiedzy, a dziecko korzysta z ich pośrednictwa, przynajmniej na początku. To konieczny element rozwoju, którego w żaden sposób nie ominiemy. Jesteśmy więc skazani na całą epokę pytań i odpowiedzi. W jej trakcie wielokrotnie rozboli nas głowa od ilości pytań „dlaczego?”. Możliwe są też przedwczesne siwienie i marzenia o emeryturze na odległej wyspie, bez dzieci. Jak poradzić sobie w trudnym czasie? Jak odpowiadać na dziecięce pytania? Nam w praktyce sprawdziło się kilka sposobów, o których poczytacie niżej.

Czytaj dalej