fbpx

Kategoria: Przedszkolak

Przedszkolak – co dzieje się w jego życiu? Jakie wyzwania i problemy stawia przed rodzicami okres przedszkolny? Co dzieje się w rozwoju przedszkolaka?

złość dziecka

Słowa, które krzywdzą – czyli czego nie mówić do dziecka (część 2)

Bohaterami odcinka nr 2 „czego nie mówić do dziecka” są: doradzanie, instruowanie i wydawanie poleceń. Zatem, Drogi Rodzicu, czy policzyłeś kiedyś ilość poleceń, jakie wydajesz dziecku?

Ubierz buty. Nie te. Te cieplejsze. Ale nie tak. Na odwrót. Nie niszcz butów, najpierw musisz rozpiąć zamek. Nie szarp. Skup się. Zrób tak, jak cię uczyłam. Uspokój się, nie ma powodu do krzyku. Nie rzucaj butami. Przynieś je. A teraz od początku…”

W ilu przypadkach wyjścia z domu tak wyglądają? Potok słów jest dla dziecka równie ciekawy, jak dla nas czytanie instrukcji do odkurzacza. Mózg się „wyłącza”- bo ile poleceń na raz jest w stanie przyswoić kilkulatek? Ale powiecie zaraz, że przecież rodzic jest od tego żeby mówić dziecku, co ma robić. Tak jakby… bo diabeł, jak zawsze tkwi, w szczegółach.

6 rzeczy, które musisz wiedzieć przed urodzeniem drugiego dziecka

Jesteś już mama lub tatą. Gratulacje! Wiesz, z jakimi radościami i trudnościami wiąże się opieka nad dzieckiem. Zapewne masz też jakieś wyobrażenie, jak będzie wyglądało wasze życie po przyjściu na świat drugiej pociechy. Oczekiwanie na chwile pełne radości miesza się z obawami „jak to teraz będzie?”. Po urodzeniu drugiego dziecka stwierdzam, że jest kilka rzeczy, które chciałabym usłyszeć przygotowując się do „powtórki z rozrywki”. Drugie dziecko – sprawdź, co lepiej wiedzieć zanim do was dołączy.

smutne dziecko

Słowa, które krzywdzą – czyli czego nie mówić do dziecka (część 1)

Wychowanie w lwiej części składa się ze słów. Zarówno tych zgrabnych, dobrze przemyślanych, jak i tych wypowiadanych w nerwach, których potem żałujemy. W słowach mogą tkwić pułapki, nad którymi nie zastanawiamy się na co dzień. Bo co groźnego może być w komentarzach typu „bądź cicho” albo „rysujesz najładniej na świecie”? Niby nic, a jednak… takimi słowami kształtujemy przyszłość dziecka. Jakie może mieć to konsekwencje? W tekście przytaczam często używane przez rodziców sformułowania, które mogą mieć „drugie dno”. Sprawdź więc, czego lepiej nie mówić do dziecka.

Gruzja z dzieckiem

Obierając kierunek podróży zawsze ciągnęło nas na wschód. Wiele lat temu, jeszcze bez dzieci, udało nam się odwiedzić cudowny Krym. Ale potem, dla wygody, wybieraliśmy podczas wojaży stronę zachodzącego słońca. Tym razem, w towarzystwie trzylatki, postanowiliśmy wrócić do starej fascynacji i zrobić tygodniowy rekonesans w Gruzji. Szczególnie, że trafiła się promocja na marcowe bilety. Jak wyglądała nasza przygoda w Gruzji z dzieckiem? Jakie niebezpieczeństwa na nas czekały? I jakie atrakcje? Oto relacja z wypadu Gruzja 2019.

malowane ściany

„Dlaczego to zrobiłeś?” – o powodach zachowania dziecka

Z moich obserwacji wynika, że rodzice zaskakująco rzadko interesują się powodami zachowania ich dzieci. Kiedy dziecko zachowuje się „dobrze” to z aprobatą kiwają głową i traktują to jako oczywistość. A kiedy zachowuje się „źle” przechodzą od razu do strofowania i wymierzania kary. Ale czy kara będzie skuteczna jeśli dziecko nie rozumie dlaczego nie można malować po ścianach albo niszczyć zabawek? W moim odczuciu – nie. O wiele trwalsze efekty przynosi wyjaśnienie dziecku zasad postępowania i naszych oczekiwań. Jeżeli przy okazji weźmiemy pod uwagę potrzeby dziecka to mamy receptę na udaną współpracę. I wiem, że myślenie o kompromisie z kilkulatkiem może być nieco szalone. Ale u nas świetnie się sprawdza. Zastanówmy się więc, dlaczego myślenie o powodach zachowania dziecka jest ważne.

Dziecięce pytania – jak sobie z nimi poradzić?

Dziecko musi pytać, bo tylko tak może odnaleźć się w świecie. Dorośli mają nieograniczony dostęp do wiedzy, a dziecko korzysta z ich pośrednictwa, przynajmniej na początku. To konieczny element rozwoju, którego w żaden sposób nie ominiemy. Jesteśmy więc skazani na całą epokę pytań i odpowiedzi. W jej trakcie wielokrotnie rozboli nas głowa od ilości pytań „dlaczego?”. Możliwe są też przedwczesne siwienie i marzenia o emeryturze na odległej wyspie, bez dzieci. Jak poradzić sobie w trudnym czasie? Jak odpowiadać na dziecięce pytania? Nam w praktyce sprawdziło się kilka sposobów, o których poczytacie niżej.

Dlaczego dzieci zadają pytania?

Jak wariaci cieszymy się z pierwszych słów naszych dzieci. Z niecierpliwością czekamy na moment, w którym pociecha powie nam czego potrzebuje. Skończą się czasy rozpracowywania różnych odmian płaczu i będzie jasne kiedy pora na „am-am” a kiedy na „ka-ka”. Dziecko odkrywa na czym polega magia słowa, dotychczas zarezerwowana tylko dla dorosłych. Zdobywa władzę nad otoczeniem – dzięki mowie rodzice robią i dają to, czego pragnie dziecko. Rozpoczyna się gorący okres nauki słownika. A potem pojawiają się pierwsze pytania… „Co to?”. „Jak to?”. I król pytań „Dlaczego?”. Poniżej przeczytacie dlaczego przedszkolne dzieci zadają pytania i dlaczego w kółko je powtarzają. I czy to aby na pewno dobrze…

Techniki wychowania – jak wybrać właściwą?

Jakie metody zagwarantują nam wychowanie szczęśliwego dziecka? Jakimi narzędziami dysponujemy żeby to osiągnąć? Czy warto stosować książkowe techniki wychowania czy wystarczy zaufać intuicji? Rodzice od zawsze zadają sobie te pytania. Kiedyś opierali się na doświadczeniach własnej rodziny. Teraz wertują Internet i czytają poradniki. Problem w tym, że na każdy temat znajdują tam co najmniej dwie, skrajnie różne teorie. Do tego wszystkie są poparte statystykami oraz badaniami amerykańskich naukowców. Przecież nie starczyłoby życia, żeby wypróbować wszystkie rodzicielskie porady. I zapewne kiepsko by się to odbiło na psychice dziecka 😉. Jak więc odnaleźć się w tym gąszczu informacji o rodzicielstwie i wychowaniu?

Znak drogowy

Zasady wychowania dziecka – 8 znaków drogowych

W wychowaniu staram się być rodzicem „akurat”. Nie za bardzo opiekuńczym. Nie za bardzo rygorystycznym. Czułym i zdecydowanym. Dającym swobodę i wymagającym. Słuchającym i słuchanym. Nie zawsze mi to wychodzi. Ale widzę, że im więcej wysiłku wkładam w lepsze rozumienie mojej pociechy, tym łatwiej nam się żyje. Dlatego wypracowałam zasady wychowania, które pomagają mi w codziennej, rodzicielskiej przygodzie. To moje znaki drogowe, które na razie świetnie się sprawdzają.

Powered by WordPress & Theme by Anders Norén